Witam Was serdecznie.

Od razu mowię, ze zastanawiam sie czy nie mam swierzba, ale dermatolog postawila inna diagnoze, prosze o pomoc.

Od około półtora miesiąca walczę ze swędzeniem. Wszystko zaczęło się w okolicach pośladków i ud. Aktualnie z rana swędzą mnie pośladki, przez reszte dnia okolice kolan i moszna.

Problem polega a tym, że mam zmiany skórne tylko i wyłącznie na penisie i na mosznie, 3 swędzące, niewielkie plamki. Moszna swędzi mnie od około 2 tyg, od początku swędzą mnie uda i pośladki, a tam nie mam żadnych zmian skórnych.

Byłem z moim problemem u dermatologa, miałem wtedy 1 plamkę na penisie, powiedziałem o swędzeniu. (Gdy jestem zmęczony to zasypiam bez żadnego swędzenia i budzę spokojnie rano, gdy nie chce mi sie spać to kręcę się z boku na bok i drapie.)
Moja Pani dermatolog stwierdziła, że jestem zdrowy i mam po prostu alergię, byłem u niej dokładnie 6 dni temu. Łykam Aerius (30dni), Witaminki z wapniem oraz na penisa i mosznę mam przypisany PIMAFUCORT.

Dermatolog powiedziala mi , że skóra odbudowuje sie 28 dni. Mam rozumiec, ze leki moga dzialac, ale dopiero za 28 dni przestanie mnie swedziec?

Pimafucort uzywam od 5 dni, poprawy nie widzę, przybyły mi 2 plamki, nie wiem czy tak dziala masc, ze wywala wszystko na wierzch, a potem leczy?

I ostatnie pytanie, czy zmiany skórne mogą zacząć się od moszny, prącia? Dodam, że między palcami u rąk i nóg nie mam nic, nie swedzi mnie. Sypiam z kobieta od miesiaca, mieszkamy razem i ona nie ma swedzenia.

Bardzo proszę o pomoc i opinię czy Waszym zdaniem, osób doświadczonych w tej kwestii, moje podejrzenia świerzbu są słuszne czy jednak posłuchać dermatolog i wierzyć, że to alergia?


PS: Dodaje fotkę znalezioną w internecie, plamki na penisie mam bardzo podobne, nie swędzą. Swędzą jedynie na mosznie.
(http://static2.medforum.pl/portals/u...x500_basic.jpg) UWAGA JEST TO ZDJ PRĄCIA (18+)


DZIEKUJE ZA POMOC!