Biore tabletki CILEST od lipca 2012r poprzedni listek bralam nie tak jak mialam czyt.o rownej 20 tylko zdazaly sie 21,24 3 w nocy 20:30 cos w tym stylu 2maja dostałam planowo okres 5 maja kochałam się z chłopakiem mieliśmy dodatkowe zabezpieczenie prezerwatywa. Jednak on strasznie DRAMATYZUJE,bo przy pieszczotach wszedł bez prezerwatywy,gdzie miał swój śluz i mówi (,,-tam też znajdują się plemniki,i mogło by coś być -,- ,,) 6 maja zaczęłam kolejny listek. nie zabrałam 5 tabletki i 7tabletki. w dzięn zabrania 6 tabletki zaczęły mi się plamienia. myślałam,ze to takie jednorazowo. zabrałam 8 tabletkę,ale plamienia nadal trway. Mama powiedziała,że mam odstawić tabletki i też tak zrobiłam do dzisiejszego dnia plamie na brązowo i są skrzepy to troszkę więcej,boli mnie brzuch od czasu do czasu. Do ginekologowa mam termin DOPIERO na 14czerwca Niestety,kolejki. Bo ciąża jest raczej niemożliwa,dobrze mowie? Co to może być spowodowane te plamienie? Dodam,że w marcu nie zabrałąm dwóch ostatnich tabletek z listka i nic mi nie było więc wątpie,że to mogło by być przez nie zabranie tabletek,a okres planowo powinnam dostać 30maja. Pytam teraz,bo zanim bedzie ten 14czerwiec to zwariuje chyba.