Od pewnego czasu z chłopakiem dosyć często współżyliśmy.
Oczywiście bardzo dbamy o bezpieczeństwo, więc aby zmniejszyć ryzyko zajścia w ciążę, mimo stosowania prezerwatyw, można określić nasz stosunek jako "przerywany". Niestety w trakcie jednej inicjacji na członku chłopaka zauważyliśmy krew, a właściwie można powiedzieć "brudną" krew. Później, już po stosunku mam brązowe plamienie od czasu do czasu, napuchnięte jajniki i część dolną brzucha. Troszkę mnie to martwi. Myślałam, że może to plamienie spowodowane jest napięciem przedmiesiączkowym, bo za jakieś 2dni powinnam ją dostać, ale długo już mam taki stan, jakieś 5,6dni.. Czy to może być ciąża? Robiłam test, wyszedł negatywny, jednak być moze zrobilam go za wczesnie. Nie byłam nigdy u ginekologa, jednak gdy miejmy nadzieje, dostane okres, krótko po nim mam zamiar się przemóc i umówić się na wizytę. Niepokoję się.Proszę o poradę.