Witam. Biorę tabletki 'Cilest' od ponad pół roku. Dokładnie w zeszłym tygodniu wylądowałam w szpitalu z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego, byłam podłączona do kroplówki. Tabletkę zawsze biorę o 17. Mam nastawione budzik w tel ale niestety nie miałam tel przy sobie i nie wzięłam tej tabletki. Od niedzieli mam plamienie dziś bardziej obfite bóle w podbrzuszu jak przy miesiączce. Ciąża wykluczona, ponieważ nie kochałam się z moim narzeczonym od około 2 tygodni. Czy przyczyną plamienia może być pominięta tabletka? Zostało mi jeszcze 6 tab. Biorę je nadal. Czy mam brać do końca i normalnie zrobić 7 dniową przerwę i następnie rozpocząć nowe opakowanie? Czy brać bez 7 dniowej przerwy?