Witam
Mam problem z plamicą jak w temacie, od maja jestem (leczona} na to schorzenie, czyli byłam leczona,
na początku przez 3 tygodnie leczyła mnie klinika dermatologiczna we Wrocławiu, leczenie głównie było oparte na sterydach dożylnych ( corhydron ) po wypisie ze szpitala przeszłam na zastrzyki Depo-Medrol w dawce 80mg raz w tygodniu i plamica ładnie się cofała, od ponad 2 miesięcy jestem bez tego leku ale niestety od około 2 tygodni jestem już cała nie tylko jak 1 razowo nogi i pośladki ale teraz cala wysypana i żaden lekarz dermatolog nie chce się podjąć leczenia tej choroby, gdyż twierdzą że nie wiedzą jak to leczyć, prosiła o to aby mi przepisano chociaż z powrotem te zastrzyki ale patrza na mnie jak na ufo bo to sterydy i że szkodliwe na dzień dzisiejszy nawet mam problem aby ktoś mi wypisał Hydroxyzinum aby móc spać w nocy bo na dzień dzisiejszy w nocy mam silne swędzenie, które nie daje mi spać, prosząc alergolog a o ten lek zaproponował mi jakiś depresyjny bo stwierdził że nadmierne drapanie ma podłoże psychiczne.
teraz moje pytania,
czy mogę jakoś sama leczyć tą plamicę, czy sa na rynku jakieś leki dostępne bez recepty i czy oprócz dermatologa czy alergolog a jest jakiś inny specjalista, który znał by się na tej chorobie?