Witam,
pierwszy raz korzystam z Forum szukajac wyjasnienia mojej sytuacji. Licze, ze znajde tu pomoc, gdyz poki co sama nie wiem, na co mam sie nastawiac.
Otoz wszystko klaruje sie nastepujaco (musze sie niestety rozpisac dlatego, ze kilka spraw moga byc ze soba powiazane):
Pol roku temu zostalam mama. Porod odbyl sie drogami natury, lecz ledwie 8dni po nim doszlo u mnie do zapalenia endometrium. Po miesiecznym leczeniu powiedziano mi, ze jest wszystko w porzadku, natomiast przy wizycie kontrolnej lekarz wykryl jakas jak powiedzial "plamke-ranke, choc nadzerka bym tego nie nazwal". Przepisal Gynalgin. Leku nie zastosowalam, gdyz za pozno sie za niego wzielam, mialam go stosowac 2dni po miesiaczce i przyjsc na kontrol po pol roku. Nie wiem czy to przez wlasnie to, ze nie podporzadkowalam sie zaleceniom nie mam okresu juz 8 dni, bo mogly pojawic sie komplikacje czy dlatego, ze dosc nieostroznie postapilam podczas zblizenia, a dokladniej:
przed stosunkiem piescilam sie z partnerem i oprocz tego, ze dotykal mnie, dotknal kilkakrotnie swojego czlonka podczas preejakulacji. Z tego, co wiem, to zaplodnienie w takich okolicznosciach jest mozliwe zwlaszcza, ze i ja i on byliscie w stanie silnego podniecenia. Podczas stosunku uzylismy prezerwatywy, wiec chodzi mi o ten konkretny moment.
Pewnie nasuwa sie tez pytanie co zawarta w tytule torbiela jajnika ma wspolnego z tym, co pisze, wiec chodzi i o to, ze towarzysza temu wszystkiemu jej objawy jak: zaparcia, wzdecia, czeste oddawanie moczu, jakis czas temu mialam zawroty glowy, ale to jeszcze przed opisanym stosunkiem. Piersi bez zmian, moze troche brodawki powiekszone, bole podbrzusza, czasami dosc silne, a jak leze to takie jakby pekanie bombelkow w tej okolicy czuje. To wszystko wydaje mi sie dziwne. O tyle dziwne, ze naprawde nie wiem czy to jedno, czy drugie mimo, ze juz w ciazy bylam i czulam ja wczesniej, a zaszlam zaraz po okresie. Tym razem zblizenie takze mialo miejsce zaraz po miesiaczce i tez zaczelam myslec o ciazy jeszcze przed spoznianiem sie okresu. Testy wychodza negatywne, ale i tak wzbudzaja we mnie niepokoj. Wspolzylam 21 marca, wiec mozliwe jest, ze na wykrycie ciazy w ten sposob za wczesnie. Ale torbiela wydaje mi sie rowniez mozliwoscia, gdyz jeszcze przed ciaza mialam tendencje do pozostalosci cialek zoltych po jajeczkowaniu, a chyba od tego sie zaczyna i pozwole sobie dodac, ze przebylam zapalenie endometrium, po ktorych tez maja prawo powstac i na domiar zlego slyszalam, ze wlasnie po 5-6miesiacach od czasu porodu kobiety maja problemy hormonalne. Wiekszej wiedzy nie posiadam, o ile to, co wiem mozna tak nazwac. POMOCY