Witam. Nie wiem w zasadzie od czego zacząć, bo mój problem ciągnie się już miesiącami i póki co nikt nie jest w stanie mi pomóc. Od tego czasu mam głównie problem z oczami. Bardzo często pieką, swędzą zarówno oczy, jak i skóra pod nimi, całymi dniami są zaczerwienione. Poszedłem oczywiście do okulisty, byłem u niego kilka razy i zdiagnozował to bardzo wstępnie jako "być może alergia". Przepisał jakieś krople do oczu Nolodon czy jakoś tak. "Łyknąłem" aż 2 butelki w przeciągu kilku tygodni, ale praktycznie w ogóle nie pomogły. Stosuję oprócz tego krople nawilżające Optive po kilka razy dziennie, ale też pomagają tyle, co kot napłakał. Noszę soczewki i mam wadę wzroku, ale problem z przekrwionymi oczami miałem jeszcze zanim zacząłem je nosić. Często boli mnie głowa i podejrzewam, że to właśnie przez te zmęczone oczy.

Następnie udałem się do swojego lekarza rodzinnego, bo doszedł świąd praktycznie całego ciała. Głównie swędzi mnie cała twarz, oprócz oczu także nos (nasila się przy jedzeniu słonecznika, jeżeli to ma jakieś znaczenie), ale i pod pachami, skóra głowy czy kark. Nie ma dnia, żebym nie miał tego świądu. Z nosa mi nie leci, ale czuję, że jest wysuszony podobnie jak oczy. Co jakiś czas coś tam się w nim zbiera i wysmarkuję. Lekarka dała mi skierowanie do alergolog a. Zrobiła mi testy skórne, ale nic nie wykazały. Potem jeszcze dodała, że w sumie to nic dziwnego, bo tego typu testy tylko u 30% alergików coś wykrywają. Także nie mam pojęcia po co mnie w ogóle na nie wysyłała. Teraz czekam na wizytę u laryngologa, ale to też minimum za 1,5 miesiąca. Piszę, bo może ktoś będzie w stanie mi pomóc. Ja już mam dosyć i sam nie wiem gdzie i do kogo mam się zgłosić. Nie wiem czy to alergia czy coś innego. Też dziwne, że ujawniło się to u mnie "dopiero" kilka miesięcy temu i chyba musiałbym mieć 24 godziny na dobę do czynienia z tym, na co miałbym być uczulony, bo te objawy, o których piszę nie ustępują praktycznie w ogóle gdziekolwiek bym był i cokolwiek bym nie robił. Słyszałem jeszcze o jakiś testach z krwi na alergię, choć to pewnie trzeba by już było prywatnie zrobić, ale gdyby była pewność, że wykryją źródło tych dolegliwości to nie wahałbym się ich zrobić. Nie wiem na jakiej zasadzie to działa.

Z góry dzięki za jakiekolwiek wskazówki.