Od kilku lat mam powyższy problem z oczami, często w ciągu dnia nieznośne pieczenie i ból. Poza tym światłowstręt, czasem do tego stopnia, że w słoneczny dzień mrużę oczy pozostawiając otwartą małą szparkę między powiekami. Oczywiście z ostrością widzenia nie mam problemu. W ostatnim czasie odwiedziłem co najmniej kilku okulistów i zawsze kończyło się na kropelkach (najczęściej dexamethazon, itp.) co pomagało na chwilę ale zaraz problem się powtarzał. W piątek któryś z kolei okulista wreszcie powiedział coś innego, a mianowicie, że to może być spowodowane jakąś alergią pokarmową. Przede wszystkim kazał wykonać badania kału ale od razu zaznaczył, że to nie będzie łatwa diagnoza.Tak więc wiem już w którym kierunku iść i oby finalnie coś to dało ale chciałem zapytać czy ktoś z forumowiczów miał podobny problem/postawioną diagnozę i może podzielić się swoim doświadczeniem? Z góry dziękuję za każdy odzew.