Witam.
Mój tato ma problem zatrzymaniem się moczu z powodu skrzepów krwi w pęcherzu. Kilka lat temu miał naświetlania i lekarze twierdzą , że to po lampach..pęcherz osłabiony. Teraz rozkładają ręce ... iec nie mogą zrobić. Tato ma cały czas cewnik, który nie pomaga , bo i tak się zatyka. Jest to dla nas bardzo uciążliwe ponieważ cały czas musimy jeździć na SOR. Tam lekarze przepłukają pęcherz założą cewnik i nim dojedziemy do domu akcja zaczyna się od nowa. Czy jest w ogóle jakaś możliwość pomocy w domu??? jak to zrobić??? Nie tak dawno tato miał usuwaną jedną nerkę. Po tej operacji wszystko się zaczęło.