Witam, mam 18 lat. Ostatnio zauważyłam, że moje miesiączki są bardzo nieregularne, myślałam, że to przez stres, ale kiedy w ciągu 5 miesięcy dostałam okres 2 razy stwierdziłam, że muszę pójść do lekarza. Lekarz stwierdził zespół policystycznych jajników, nie mam trądzika oraz owłosienia i jestem szczupła. Pare miesięcy prędzej kiedy byłam na usg miałam stwierdzone na wynikach, że mam drobne pęcherzyki na jajnikach, ale lekarz powiedział ,ze skoro nie mam żadnych objawów, to nie trzeba nic z tym robić. Zrobiłam badania hormonalne na krew- podwyzszony testosteron i lekko tarczyca. Lekarz przepisał mi tabletki Diane 35. Po 3 opakowaniach mam przyjsc na wizytę kontrolną i przepisze mi słabsze. Najgorsze jest to, że nadal nie mam miesiączki juz ponad 2 miesiące. Lekarz powiedział, ze po pierwszym opakowaniu na pewno dostane natomiast ja bardzo się stresuje, Jak narazie dopiero zaczęłam brać tabletki , to szósty dzień, ale miesiączki nadal brak. Co jeśli nie dostanę miesiączki? czy to oznacza, że coś jest nie tak skoro lekarz zagwarantował, że dostanę okres po pierwszym opakowaniu? Jak te tabletki wpływają później na chęć zajścia w ciąze? jestem bardzo młoda i bardzo się martwię, dziękuje.Pozdrawiam.