Potrzebuje pomocy czuje że mam w sobie jakiegoś robala który porusza się w obrębie klatki piersiowej i otrzewnej robi się to coraz większe i coraz bardziej to jest czuć... Wywołuje to u mnie problemy neurologiczne bóle w okolicach klatki i jamy brzusznej, coraz gorzej się przez to czuje i nie wiem gdzie szukać pomocy (((. Lekarze po zrobieniu rutynowych badań krwi kału i moczu twierdzą że nic mi nie jest a ja już ciągnę resztka sił. Początkowo ja tez nie wiedziałem co mi jest ale teraz coraz wyraźniej odczuwam że coś mi się rusza najprawdopodobniej jakaś glizda tylko nie wiem jakim cudem ona się tam ulokowała........ Jeśli ktoś miał taki przypadek to niech mi powie co ma zrobic........ Jakie badania żeby to wykryc