Dzień dobry
Od wiosny dręczą mnie parestezje lewej strony twarzy – od ucha przez policzek (na wysokości zatoki szczękowej) do nosa – mniej więcej w połowie wysokości (środkowa część) – tu czuje też jakby rozpieranie / napieranie.
Wykluczono neuroboreliozę (miałem boreliozę w 2016 r.) Wykluczono problem ze stawem skroniowo żuchwowym. Neurolog leczy mnie od czerwca ordynując Aspicam, Agapurin, Prewenit, Pramolan, Mesporal, Neurovit ,Witaminy pp i D 3 – bez skutku. Zęby mam zdrowe (wykonany Pantomogram). Okulista nie stwierdził nieprawidłowości. Słyszę dobrze, węch prawidłowy, nie mam problemów z oddychaniem czy też jakichś nieżytów nosa, ale laryngolog zlecił tomografię zatok i oczodołów – wynik:
Kompleksy ujściowo-przewodowe drożne.
Położenie i kształt wyrostków haczykowatych prawidłowe.
Zgrubienia błony śluzowej w zachyłkach zębodołowych zatok szczękowych do 2,5 mm
Skrzywiona przegroda nosa, wypukłością skierowana w stronę prawą.
Przerost tkanek miękkich małżowin nosowych środkowej i dolnej lewej jamy nosa.
Obraz stropu nosogardła prawidłowy
W piątek idę z tym wynikiem do laryngologa, ale może ktoś z państwa ma jakieś sugestie, co mi może być. Co mówi wynik TK?