Witam serdecznie.

Na początku muszę się przyznać, choć niechętnie miałem stresującą przeszłość i przez to nagryzałem środek palców (kostki) tak aby strzelały przy czym pewnie szarpałem przez przypadek skórę. Palce są zgrubione.
Proszę o pomoc bo nie wiem czy po prostu smarować to czymś czy samo zejdzie jak przestanę nagryzać (weszło mi to w nawyk, przyzwyczajenie). Dodatkowo napisze że ciężko mi wyczuć czy to skóra tak stwardniała i spuchnęła czy coś z kostkami. Mam tak na obu dłoniach.
Podaje zdjęcia: