Witam.

Mamy chorą ciocię, sparaliżowaną po wypadku wypisaną że szpitala celem rehabilitacji dlatego umieściliśmy ją w Całodobowym Zakładzie Opieki Zdrowotnej. Jej stan nie pozwalał na wypisanie do domu a musiała być rehabilitowana (miała rurkę po tracheotomii) Od trzech tygodni chora gorączkuje, dostaje antybiotyki, kroplówki, ma olbrzymią odleżynę, od ponad miesiąca nie zmienia pozycji z leżącej(nie sadzają jej na wózku etc). Zakład nie chce udzielać nam żadnych informacji twierdząc że tylko najbliższa rodzina może takie informacje uzyskać tj. zięć, który niestety nie odwiedza jej często, a my (siostra, siostrzenice) odwiedzamy ją codziennie. Problem tkwi w tym, że stan chorej pogarsza się z dnia na dzień, jest coraz słabsza i zainfekowała się jakąś bakterią gdyż od kilku dni personel chodzi do niej w masce i fartuchu. Dlatego zwracam się z pytaniem czy my jako dalsza rodzina możemy starać się o jakieś przeniesienie do szpitala lub skonsultować jej stan z niezależnym lekarzem, gdyż personel twierdzi, że to jest ich pacjent i oni decydują o sposobie leczenia.
Bardzo proszę o pomoc, gdzie się udać i jak sobie z tym poradzić.