Witam, mam pytanie czy ktoś jest w sanie doradzić czego może być objawem ból w klatce piersiowej. Wcześniej dokuczam mi klujacy ból w klatce piersiowej najczęściej pojawiał się po lewej stronie. Ostatnio jednak jestem coraz bardziej osłabiona boli mnie potwornie brzuch, szybko bije mi serce, ogólne osłabienie organizmu, słabiej widze, muszę spać ile się tylko da, a i tak nie ma poprawy. Ciągle jestem zmęczona. I do tego pojawił się ten ból w klatce piersiowej najpier po prawej stronie po chwili zaczął promieniować na lewą , kolejno do pleców poszedł na nerki brzuch i w górę do szczęki. Ból był przerażająco ostry piekacy i rozrywajacy. Nawet nie wiem jak to nazwać. Pojawił się w spoczynku. Nic nie pomagało chodzenie pogarszalo tylko stan. Leżenie nic nie dało. Jednak z tym bólem przejrzałam przez dwie godziny odrobinę ustąpił kiedy ponownie wstałam znów się pojawił więc zdążyłam dwie tabletki przeciwbólowe. Położyłam się spać kiedy działanie tabletek słabnie ból czuje ostrzej. W nocy po kilka razy się przebudzilam czując ten sam ból. Po zarzyciu tabletek ból nie znika pozostaje nie przyjemny ucisk. Minęło 24h a ja cały czas na tabletkach bez nich nie mogła bym funkcjonować. Czy ktoś wie Co to jest i co zrobic żeby zniknęło. Dodam tylko że lekarz odpada nie mam ubezpieczenia.