Witam, w sobotę rano dopadł mnie straszny ból w podbrzuszu, tak jakby to jajniki mnie bolały- takie miałam wrażenie ponieważ ból był umiejscowiony dosyć nisko, około 10-12 cm poniżej pępka. Taki ostry ból trwał jakieś 15 minut, potem cały dzień bolało to miejsce gdy się ruszałam, a najbardziej w czasie chodzenia i oddawania moczu. W niedzielę ból trochę zelżał, ale nadal się utrzymywał i do tego doszedł lekki ból w okolicy żeber (nerki ? ). Chciałabym wstępnie uzyskać jakąś odpowiedź co to może być i do jakiego lekarza się najlepiej udać ? Wizytę umówioną mam końcem tygodnia do lekarza rodzinnego i jeszcze będę umawiała się do ginekologa.