Witam ... Mężczyzna , 24 lata ... W przeszłości chorowałem dwukrotnie na kamień nerkowy - w wieku lat 6 oraz 12 ...

Około 1,5 miesiąca temu zaczęły się u mnie problemy z oddawaniem moczu ... Objawy następujące - ciągłe parcie na pęcherz , ból krzyża , głowy , gruczołu krokowego , nerek - gorączka ... Mocz mętny oddawany w małych ilościach z ogromną częstotliwością ... Po 3 dniach kuracji lekami na które nie potrzeba (leki na zapalenie pęcherza moczowego) nastąpiło całkowite zatrzymanie moczu ... Już nie chcę wypisywać co kolejni lekarze mi mówili i przepisywali ;p na szczęscie po następnych 2 dniach cewnikowano mnie
Spuszczono troszkę ponad 3 litry moczu ... Po 2 tyg. cewnik został usunięty - nie przeprowadzono żadnych badań , nie wypisano żadnej recepty ... Wszystko dobrze przez około 2 tyg ... Gorączka oraz ból głowy , krzyża , gruczołu krokowego powróciły - doszedł ból w okolicach odbytu ... Mocz nie jest mętny - raczej - oddawany w średnich ilościach z małą częstotliwością - ból gruczołu krokowego bezpośrednio po oddaniu moczu jest straszny i trwa ok 1 min... następnie spada do stanu normalnego bólu ...

Wizytę u urologa mam dopiero za tydzień - poprosiłem lekarza pierwszego kontaku o wypisanie recepty na Ciprinol (tym się leczyłem wcześniej) ...

Chciałem się dowiedzieć czy to może być ZGK , czy może ma to związek z kamieniem nerkowym na który wcześniej chorowałem ...