Witam serdecznie
Piszę na forum, bo już nie wiem do jakiego lekarza mam iść. Od jakiegoś roku, codziennie, o prawie regularnych godzinach (rano o 5, potem około 13 i 19 godziny) mam ostre bóle dolnej lewej części brzucha. Ból trwa około godziny. W tym czasie nic nie mogę robić, bardzo boli, jakbym miała bóle parte do porodu, aż zwijam się w kłębek i delikatnie plamię. Czasem przez niego wymiotuję. Jak nastały te bóle udałam się do ginekologa. Wykrył mi polipa. Niedługo po tym miałam łyżeczkowanie, które się nie udało i go nie usunęli. Wczoraj wyszłam ze szpitala po zabiegu histeroskopii. Polipa mi usunęli. Konsultowałam się z lekarzami, zdania mieli bardzo rozbieżne. Nie którzy mówili że polip w ogóle nie boli, następni że macica skurczami się obniża i próbuje pozbyć się ciała obcego. Dziś rano o 5, ponownie mnie obudził ból, o 13 też mnie bolało. Tak samo jak i przed zabiegiem, nic się nie zmieniło. Usunęli mi polipa, więc co mnie w takim razie może boleć ?. Do jakiego lekarza mam się teraz udać ?. Dodam że opróżniam się bez problemów i to chyba nie są jelita.
Proszę o jakąś odpowiedź. Boję się każdego dnia i tych godzin kiedy znowu ból nastąpi.
Pozdrawiam