Witam.
Jestem młodą kobietą, która po zjedzeniu pikantnej zupy dostaje natychmiast rozwolnienia. Bez jakiegokolwiek skrętu jelit czy bólu brzucha po 15-20 min muszę pędzić do toalety i mam biegunkę (woda się ze mnie wylewa). Nie mam takich problemów po żadnym innym jedzeniu, nigdy nie miałam... tylko po ostrym. Czy to może być jakiś głębszy problem czy też wyrażny sygnał od organizmu, że ostre jedzenie nie jest dla mnie? Jako ciekawostka mój brzuch nie toleruje też alkoholu, żadnego! Od ok roku, wypicie więcej niż jednej lampki wina lub kieliszka wódka grozi ostrą niestrawnością lub wymiotami, słodsze, cięższe trunki o ogóle nie wchodzą w grę...