Witam. Od dawna borykam się z pewnym problemem. Raczej problemu nie sprawia i życiu nie zagraża ale nie jest przyjemnie.
Mój problem polega na tym że jeżeli w zimie temperatura spada poniżej 14 stopni jest mi ciągle zimno, niezależnie jak ciepło się ubiorę, natomiast w lecie zaczyna się już "zabawa" bo jeżeli temperatura przekracza 24 stopnie i słonko świeci to dość powiedzieć że po przejściu 20 minut dosłownie padam, staję się blady, pot się ze mnie leje, czuję się wyczerpany. Dodam że próbuję się chronić przed słońcem jak mogę (obowiązkowo biała koszula, okulary, woda pod ręką) ale raczej nie przynosi to żadnych efektów. (albo działa cuda i bez tego bym był wyparował)
Dolegliwość uczucia zimna towarzyszy mi od jakichś 4 lat, natomiast przegrzanie organizmu od jakichś 3.
Piszę tutaj ponieważ nie udało mi się znależć jakichkolwiek informacji w sieci, a do lekarza, o ile zaszłaby taka potrzeba,
chciałbym się już zgłosić z czymś bardziej konkretnym.
Z góry dziękuję za odpowiedz.