Witam, w czwartek dostałem silnych biegunek, okropny ból brzucha i wypięło mi go jak balon, temp 38. W szpitalu stwierdzili rotawirusa bez badania kału. Amylaza 162 u/l, Lipaza 243 u/l. Od piątku jestem osłabiony, senny, bolą mnie nogi. Dostaje dziwnych "ataków" - zalewa mnie pot, leje mi się ciurkiem po ubraniu, wzrok robi się nie ostry, trzęsie mi się ciało, wczoraj po tym ataku w dzień spałem 6h mimo iż przespałem całą noc. Proszę o pomoc. Mam nadciśnienie zażywam od lat leki. Mam diete lekkostrawną (-3kg w dół) a nadal wypięty brzuch. Jak to pisze bolą mnie mięśnie rąk.