Jakoś w lutym brałem udział w bójce no i jej efektem była lekka opuchlizna, która zeszła po 2/3 dniach. Ale na tym się nie skończyło, bo teraz, wystarczy jedno lekkie uderzenie i nie można wytrzymać z bólu + opuchlizna się pojawia i to niemała, ból jest niesamowity, a kostki mam utwardzone.
W dodatku jak ruszam tak kosteczką to bardzo cicho słychać takie jakby skrzypienie. POMOCY, co mam z ręką. !