Witam, w piątek spuchła mi lewa mniejsza warga sromowa, pojawił się obrzęk i okropnie swędziało. Następnie pojawił się ból, nie wykluczam, że tarłam to miejsce w czasie snu. We wtorek pojawiły się na większych wargach sromowych pęcherzyki. Byłam dzisiaj u ginekologa, powiedziałam, że boję się, że może to być opryszczka. Po obejrzeniu potwierdził moje obawy. Niepokoi mnie jednak to, że nie mam typowych objawów, ok. 2 miesiące temu osoba z rodziny miała opryszczkę wargową, była rozbita, czuła się jakby łapała ją grypa. Czytałam, że to popularne objawy. U mnie nic takiego nie występuje, krosty owszem - swędzą, ale nie mam żadnych problemów z oddawaniem moczu, nie boli mnie podczas chodzenia. Dostałam popularny Heviran, oczywiście stosuję. Boję się jednak, że lekarz zasugerował się moją podpowiedzią o opryszczce. Bąbelki przypominają mi takie, jak podczas wrastania włosków, a niedawno depilowałam miejsca intymne. Wrastające włoski zdarzały mi się już, ale nie na wargach sromowych. Bardzo proszę o pomoc, bo nie wiem, czy mam się martwić, czy może udać się jednak do innego lekarza i nie sugerować się strachem przed opryszczką.. Nie miałam się nią kiedy zarazić, od 2 lat mam jednego, stałego partnera, który nie ma opryszczki..
Jednak w razie gdyby, mam pytanie - czy mogę prać swoją bieliznę w pralce razem z bielizną innych domowników? Nie znalazłam żadnych wiarygodnych informacji w Internecie, a przyznam, że po diagnozie u lekarza byłam w takim szoku, że nie wiedziałam co odpowiedzieć, a gdzie tu jeszcze zadawać pytania.. Bardzo gorąco proszę o pomoc.
Dodam jeszcze, że dzień przed pojawieniem się opuchlizny byłam u ginekologa, który nic nie zauważył. Robił mi badanie manualne jak i usg pochwy.