Spóźnia mi się okres od 2 tygodni, w ciąży nie jestem, bo nie współżyję...oddawalam krew miesiąc temu, ale to tez nie powinno mieć chyba jakiegoś wpływu na miesiączkowanie. Od jakos 10 dni boli mnie brzuch, czuje tak jakbym miała dostac ta miesiączkę, no ale nadal nic . Zazwyczaj dostawalam okres regularnie lub 2 , ewentualnie 3 dni przed terminem lub po . Czy jest jakas konkretna przyczyna spóźnienia się okresu?