Witam. Pisze do Pani bo mam pewien problem , a mianowicie od 6 dni spoznia mi sie okres( moje cykle trwaja 28 dni i bardzo rzadko zdazaja mi sie opoznienia, a nawet jak sie zdazaja to ok 2 dni. Ostatnia miesiaczke mialam 27 .04, w tym miesiacu mialam dostac 25.05 i nadal nic.ciaza raczej odpada, razem z mezem zabezpieczamy sie prezerwatywa, do ostatniego zblizenia i jedynego w tym miesiacu doszlo 16.05 gdy maz byl na weekend w Polsce. Mialam wowczas dni nieplodne, jak zwykle zabezpieczylismy sie prezerwatywa ktora ani nie pekla, ani sie nie usunęła. Dla pewnosci wykonalam jeszcze dwa testy ciazowe, jeden dwa dni po terminie spodziewanej miesiaczki rano, a drugi 4 dni po terminie miesiaczki po poludniu. Oba wyszly negatywnie.( Gdy 5 lat temu bylam w ciazy z corcia, test ciazowy wyszedl pozytywnie juz w dniu w ktorym powinnam byla dostac okres, teraz wyszedl negatywnie)z tad wlasnie moje pytanie. Czy takie opoznienie jest normalne? Co moglo je spowodowac, oraz czy mimo 2 negatywnych testow moge byc jakims cudem w ciazy? Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam - Ewa.