Witam,zaczne moze od tego ze mam 25 lat i mieszkam w Niemczech. pare dni temu poszlam do lekarza bo bolalo mnie juz dluzszy
czas podzebrze(okolica watroby)
.Lekarz stwierdzil u mnie ze mam kamien w wotreczku zolciowym ,przepisal mi leki by kamien sam wyszedl jednak okazalo sie
ze on nadal jest-Lekarz skierowal mnie do szpitala, i na badaniu usg okazalo sie ze juz tego kamienia nie ma jedyne co to
podwyzsona bilirubina. zostalam w szpitalu 3 dni bo chcieli sprawdzic dlaczego dokladnie poziom bilirubiny jest wyzszy,w
czasie przyjecia wynosil 1,4 na nastepny dzien 2,0 i w dniu wyjscia 1,9 czyli spadek. lekarz jednak uparl sie by wyciac
woreczek poniewaz kamienie moga wrocic i jest jakis piasek ale z tego co zrozumialam to lekarz mowil ze mozliwe ze jak
bilirubina wynosila 2,0 to wtedy ten piasek wedrowal by wyjsc,na nastepny dzien nizsza bilirubina,Nie zgodzilam sie na
operacje mimo tego ze lekarz zalecal.Chcialabym wiedziec co zrobic by ewentualny piasek przepchac by go jjuz nie bylo
i by ewentualne kamienie nie wrocily,
z gory dziekuje