Witajcie. Pewien czas temu dostałem obaw a ten post piszę dlatego aby dostać od Was otuchy.
Moja starsza córka gdy miała ok 1.5 roku wykształcił się u niej zez. Okulary korekcyjne nie pomogły. Dziś córka ma prawie 5.5 roku.
Termin operacji regulacji mięśni oka ma wyznaczony na wrzesień tego roku.
Córka sporo chorowała na drogi oddechowe częste zapalenia oskrzeli etc. w sumie jak sporo dzieci z przedszkola.
Wykryto u niej astmę oskrzelową. Przyjmowała leki Flixotide 50ml 2x w tubie babyhaler dziennie oraz Aerius przez okres ok 1.5 roku.
W tym roku przestałą już prawie brać jakiekolwiek leki a w kwietniu tego roku diagnoza udowodniła, że jest już po chorobie i jest zdrowa. Ma jedynie drobne problemy z laryngologicznymi sprawami.
Miała robione CT klatki piersiowej i serce płuca etc wszystko OK.
Zacząłem się obawiać o narkozę do operacji zeza. Usłyszałem, że jest jakieś tam nie duże ryzyko niewybudzenia się po narkozie.
Czy w związku z przebytymi chorobami jest większe ryzyko przy takiej operacji.
Operacji możemy w każdej chwili odwołać.
Proszę bardzo o opinie ekspertów lub ludzi którzy mają podobne doświadczenie.
Pozdrawiam serdecznie.