+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16

Temat: Opatrunki na trudno gojące się rany

  1. #1
    Mariusz
    Guest

    Opatrunki na trudno gojące się rany

    Witam

    Chciałbym rozpocząć nowy wątek na temat opatrunków na różne, trudno gojące się rany.
    Jeśli macie opinie i doświadczenia ze stosowania różnych rodzajów opatrunków, to piszcie.

    Pozdrawiam


  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest

    opatrunki z lnu

    witam odsprzedam opatrunki z lnu genetycznie modyfikowanego na trudno gojące się rany. więcej informacji pod numerem telefonu *518 994 448 * ZAPRASZAM*DO KUPNA!!


  3. #3
    Kuba007 jest nieaktywny
    Specjalista
    Zarejestrowany
    Mar 2011
    Postów
    80

    Ja polecam opatrunki AQUACEL Ag - szczególnie przy trudno gojących się ranach lub oparzeniach. Drogie ale bardzo skuteczne. Jedne z nielicznych opatrunków, które można stosować bezpośrednio na oparzoną skórę.

    www.jakubswistowski.pl/biznesv
    - Dowiedz Się, Jak Prawdopodobnie Najłatwiej Na Świecie Zarabiać Pieniądze Bez Wychodzenia Z Domu!

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest

    rany i odleżyny

    Skuteczne są opatrunki lniane te stosowałam u chorej babci. Ale na ciężkie rany dobre są też opatrunki z miodem manuka. Ewentualnie można kupić słoik i smarować bezpośrednio ranę. Stosuje się go też na rany zakażone np. gronkowcem.


  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Thumbs up plastry silikonowe silon

    ja polecam plastry silikonowe silon choć nie stosuje się je na rany a dopiero na blizny.Są wielokrotnego użytku, praktyczne i skuteczne.Mozna je dostać w sklepie leki z apteki natury.Maja też veraderm na blizny też skuteczny,efekty widoczne już po tygodniu stosowania.


  6. #6
    asia-bednarek jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Apr 2015
    Postów
    6

    A czy ktoś ma doświadczenie w stosowaniu opatrunków z pianki Allevyn? Takich np. jak te: smith-nephew.pl/produkty/advanced-wound-management/opatrunki-piankowe


  7. #7
    Nie zarejestrowany
    Guest

    dobry i polecany spray

    My na odleżyny u dziadka stosowaliśmy spray z firmy Argotiab bardzo dobra pomoc w walce z uciążliwymi odparzeniami i odleżynami po szpitalnymi i tym podobne. Preparat występuję w formie kremu i spray -u i są pomoce w regeneracji skóry i tkanek, korzystanie wpływają na proces gojenia, minimalizują ból przy zmianie opatrunku, preparat pozwala utrzymanie wilgotności w tkankach, zmniejszają ryzyko powstania blizn przerostowych.


  8. #8
    Nie zarejestrowany
    Guest

    odlezyny

    My do pielęgnacji i profilaktyki odleżyn zamówiliśmy Panią z ONKOMED -u z Warszawy.
    ONKOMED to fachowy punkt pomocy kiedy mamy w domu osobę leżącą i oni nam mogą pokazać jak opiekować się taką osobą, przebierać , kąpać, myć, przewijać i jak wspomniałam pokażą jak postępować w pielęgnacji odleżyn, żeby doprowadzić je do całkowitego wygojenia.


  9. #9
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Marica

    Ja taki punkt znam ale w Poznaniu na opiekunkipoznan .pl i powiem wam, ze taka fachowa opieka koło osoby leżącej to jest skarb. Kiedy nasza mama dostała udaru to nikt nie wiedział jak się taką osoba opiekować bo nie oszukujmy się osoba leząca wymaga dużej opieki i wiedzy na ten temat.


  10. #10
    storra jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Jun 2016
    Postów
    82

    Podstawa na takie rany to odkażanie pamiętajcie. Ja zawsze zaczynam pielęgnację od Octeniseptu. I nie ma znaczenie gdzie rana jest zlokalizowana, czy to dotyczy dziecka czy dorosłego czy seniora. Spray jest bardzo uniwersalny, bezpieczny i skuteczny. I dostępny bez recepty.


  11. #11
    stalker 8
    Guest
    Pytanie, czemu wczoraj tak tutaj zareagowałem, co takiego się stało. A co stało się dziś. I od jakiego czasu ostatnio... moje posty na forum medyczka...
    Choćby tutaj: medyczka.pl/skrecenie-stawu-skokowo-goleniowego-103 Aż w końcu miarka się przebrała i tym razem to już chyba ostatecznie ban... za spamowanie, szkalowanie, wywlekanie prywatnych rzeczy, żale i paranoję... Widać moje wypowiedzi, że są na liście tematów, ale nie mogę się do nich dostać, moje posty nie wyświetlają się, nie mogę czytać co kiedyś napisałem. I co teraz? Komuś skończyła się cierpliwość... coś jak wymazanie pamięci...? Jeszcze większy obłęd...

    Wielka szkoda jeśli tak... koniec mojej paranoi, wypisywania, że mi się nie podobają prawa tego świata? Kolejny raz nauczka, że trzeba szanować zasady tam gdzie się przyszło, a nie być nachalnym. Żebym rozumiał, że dostaje się tyle ile się sobą prezentuje. No bo z tą paranoją, to czytałem nawet, że może się innym udzielać... W takim razie chcę dodać, że moje ostatnie wypowiedzi to niedokończone przemyślenia, a tutaj nie miejsce traktowanie forum jak prywatnego bloga, moja wina.
    W takim razie zaraz tam jeszcze napiszę i jeśli zdołam odnaleźć to wszędzie gdzie pamiętam.


  12. #12
    stalker 8
    Guest

    Co dalej z moimi ranami ?

    Wszystko co tu kontrowersyjnego, obraźliwego, pisałem przez ostatnie lata, odkąd zbanowano moje konto - zniknęło... (ale posty z niego nadal są - parę stron dalej, tak w okolicach 2017/18...)

    I co mam teraz drugą szansę? Że mnie ktoś z moją patologią nie znajdzie w internecie?
    Kim jestem? Czego jeszcze chcę w życiu?
    Niczego? Być trollem, przypominać ludziom o sobie, że jestem chory, dołować ich. I mówić, że "Wszyscy jesteśmy przecież Chrystusami" = każdy zasługuje na cześć za swoje cierpienie?

    Głupi film, nie do dzisiejszych czasów, w jakim środowisku wymyślono scenariusz do niego i go nakręcono... jaka była wtedy polityka w Polsce... na co ludzie liczyli - jakieś potrzeby mieli niezaspokojone, frustracje... a ten film był odpowiedzią na nie - oczyszczeniem?
    Albo CK Dezerterzy - komedia z tym aktorem... czy Diabelska Edukacja - mało znany... serial Ekstradycja... A teraz go nie ma w telewizji...

    Ja bym Wam jeszcze pokazał nie jedno - co już rozumiem.
    No za te wpisy, które zniknęły - na szczęście dla mnie, od moderatorów? - mógłbym poza internetem mocno podpaść...
    Wydaje mi się, że... nie mogę się w tej chwili tak otworzyć i powiedzieć to co na przykład tydzień/miesiąc temu tutaj...
    A czuję chorobę.


  13. #13
    stalker 8
    Guest

    Unhappy

    Kiedyś fora były inne, pamiętam jak chorzy ludzie przychodzili tam żalić się nad sobą w wylewny sposób. Tam też nawiązywali też znajomości... A teraz... podobno Facebook... zdaje się, że zmienił to i młodsze pokolenie już tak nie robi...
    Są jeszcze blogi i chorzy ludzie na nich. Właśnie czytam jeden, kogoś chorego na to co ja. I jakie uderzające podobieństwo... Żale i narzekania, albo wstawki ze zdjęciami z prywatnego życia (jakby to kogoś miało obchodzić?) Do tego złorzeczenia, przekleństwa i bluzgi, pretensje pod adresem osób, ale i instytucji, a chwilę później prośby i błagania o pomoc...
    "Jaką miarką mierzysz..."


  14. #14
    stalker 8
    Guest
    I do tego niestety też jednak z paranoiczną logiką swoich wywodów... Daje do myślenia, choć jednak patrzę, że od dłuższego czasu blog nieaktualny... Co stało się z autorem...?


+ Odpowiedz na ten temat

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256