Witam,
2 dni temu oparzyłem się rozgrzanym prodiżem, ale stwierdziłem, że to nic wielkiego.
Dzisiaj coś mnie podkusiło, wszedłem na wikipedię i trochę zaniepokoiły mnie zdjęcia oparzeń 2 stopnia z zakażeniem, bo moje w sumie wygląda dość podobnie.
Tutaj wrzucam zdjęcie mojego: i.imgur.com/quwRkec.jpg
Coś z tym robić/smarować czymś czy zostawić i samo się zagoi? Pewnie za bardzo panikuję.
Z góry dziękuję za wszelkie porady.