Witam, ostatnio czułam się bardzo zmęczona, niestety zbagatelizowałam to i w sobotę dosyć ostro popiłam. Co prawda wypiłam około litra wina (13%) przez około 4 godzin ale do tego wypaliłam około 5 papierosów mimo że na codzień rzadko mi się to zdarza. Następnego dnia po śniadaniu poszłam zapalić i stało się coś dziwnego .Otóż 3 razy omdlałam. Zrobiło mi się strasznie słabo zakręciło w głowie i oczywiście czarno przed oczami. No i zsunełam się na ziemie i czekałam aż zaczne widzieć i przestanie mi się krecić. Dobrze ze nie byłam sama i miałam osobę ktora odprowadziła mnie do domu w którym odblałam po raz ostatni. Co mi może być? czy to przez zmęczenie ? zatrucie? alkoholu? papierosie? czy to może być coś poważniejszego?