Mam ostatnio problem z okresowym swędzeniem. Przy tym czasami towarzyszy biegunka. Warto dodać, że mam pokrzywkę cholinergiczną i dermograficzną w lekkim stopniu. Byłem u alergolog a i dermatologa. Badania i testy alergiczne niczego konkretnego nie wykazały.
W czym zatem tkwi przyczyna tego okresowego świądu? Czy jest taka możliwość, że to przez złe odżywianie? Ale skoro nie mam żadnej alergii pokarmowej.... Czy zatem okropne swędzenie z lekką biegunką może być objawem uczulenia albo jakiejś nietolerancji pokarmowej? Ostatnio zauważyłem, że być może to przez zbyt częste jedzenie słodyczy i węglowodanów, cukrów, ale pewny nie jestem. Innym razem mam swędzenie po wypiciu mleka z płatkami owsianymi. Niby płatki owsiane zawierają węglowodany, ale jeden specjalista wcześniej mi odpowiedział, że świąd jest typowy na uczulenia na białka. Sam nie wiem do końca co mam teraz robić, bo takie diagnozowanie tego świądu ręcznie i sprawdzanie czy wystąpi po każdym pokarmie jest bez sensu, gdyż raz się pojawia, a raz nie. Małe jest też prawdopodobieństwo, że to jakaś konkretna choroba dlatego, że robiłem różne badania: USG brzucha, badanie krwi, moczu itp. i nic nie wykazało. Więc jestem na razie w kropce. Gdybym chociaż wiedział co jest przyczyną tego okresowego świądu to już by byłą połowa sukcesu. Dodam jeszcze, że świąd występuje przez około 4 dni co 3 tygodnie. Jest to swędzenie całego ciała. Proszę o opinie eksperta w tej sprawie...