witam,mam taki problem ;ponieważ 1 czerwca wyjeżdżam na wczasy za granicę chciałam sobie przesunąć miesiączkę która przypadałaby na 9 czerwca, i w tym mcu 11 maja dostałam miesiączkę przy której wziełam 1 tabletkę antykoncepcyjną rigevidon[załatwiłam sobie u lekarza rodzinnego'kiedys już je brałam] i po przyjeciu tej tabletki okres mi zniknął dziś wziełam 5-tą i dalej nie mam okresu wogóle i zastanawiam się co sie dzieje czy mam je odstawic czy też dalej to ciągnąć zaznacze ze chciałam brac 2 opakowania pod rząd bez przerwy aby przesunąć okres.Dodatkowo choruję na niedoczynność tarczycy i hashimoto i biorę eutyrox N 50 na przemian z N 75.

proszę o poradę co mam zrobić bo jeszcze nigdy tak nie miałam