+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Temat: Ojciec alkoholik, jak pomóc?

  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ojciec alkoholik, jak pomóc?

    Nie wiem czy powinienem to pisac , ale od kilku lat borykamy się z Mamą , na co cierpi mój ojciec ? Mamy gospodarstwo , ojciec jest pracowity , ale czasami też okropnie leniwy , co jest najgorsze... Nie robi nic do póki sam/ktoś mu nie kupi piwa , mówi ( Nie ma piwa , to Pierd**e nie robie ) po prostu puszcza przysłowiowego focha dzienny limit to jakieś 8 Piw , a wieczorem marudzi jak jakaś baba , aż czasami chce mi się rzygac -_- , codziennie od jakichś 10-15 lat ? Pije po 6-8 piw codziennie , rekordy to 12 , ale co jest najgorsze nie chce przyznac , ze jest alkoholikiem , a jak matka mowi , ze co miesiąc wydaje po prawie 1000 zł na samo picie ( co najlepsze , mówi , ze nie nawidzi wódki , ale jak już ją kupi , to w nocy tak czy siak musi ją skończyc pije ją szklankami ). Ale jest jeszcze lepsza sytuacja ... Kupuje na jakieś tam dni specjalne wino dla mamy ... Mama wypija zaledwie lampkę , a jak pójdzie do roboty to ojciec doji do dna , czy jest to normalne ? . Ostatnio ( jakieś 1,5 miesiąca temu ) ojciec połamał nogę , dostał zwolnienie i codziennie dostaje jakieś tam pieniądze ( miesięcznie wychodzi 300 zł ) i ostatnio mu obcieli te pieniądze bo poszło na coś innego ... nie wiem , co dokładnie . Czyli od prawie 1,5 miesiąca leży w łóżku , czasami coś tam zrobi ( obowiązki 15 letniego rolninika ( pomocnika ) , i mówi do Mamy , ze ona ma mu je oddac bo inaczej nic nie będzie robił , jakim prawem ma mu je oddawac? Zarobki są głównie z Mleka , czyli wszystko obrabia Mama , czyli ona zarabia na nas pieniądze , a ojciec sobie leży i żąda pieniędzi ... Nie mam pojęcia co zrobic , na odwyk nie ma zamiaru iśc . Gdy jest trzeźwy ( godziny wstania 9-10 - 13-16 po później jedzie do sklepu po swoje browary to nie powiem... Ojciec , że do rany przyłóż , ale jak już wypije to mu coś odbija ( nie w sensie , że nas bije , bo nigdy nie uderzył ) , tylko pierdo** coś od rzeczy . Matka mu groziła rozwodem , ale gdzie pójdzie ? Jak się napije to ciągle mówi , że Matka się Kurw* itd... co jest po prostu chamskie bo Mama rzadko wychodzi z domu , jedynie do obrządków , poradzcie coś ... jest jakieś przymusowe leczenie ? Niech go Kurw* zakną na kilka miesięcy , ja sobie poradzę z jego obowiązkami , ale niech skończy te biadolenie . Pozdrawiam .

  2. #2
    maro1975 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Postów
    5

    Psychiatra może pomóc .

  3. #3
    Grzesiakowski
    Guest

    Któtka piłka

    Alkoholicy, którzy się nie chcą leczyć to po prostu śmierdzący lenie i tchórze i nie ma co ich żałować jak niektórzy widze o nich piszę jak o jakichś kalekach, nad którymi trzeba biegać bo oni są tak strasznie chorzy. Sam mam taki przypadek z ojcem alkoholikiem, który jest śmierdzącym leniem i egoistą, myśli tylko o sobie. Od 3 lat siedzi w domu bo go zwolnili za kradzież i siedzi w domu i się obija, tylko sobie coś dorabia co dzień, żeby mieć na najtańsze piwa, i jak nikogo nie ma bo my w pracy to się panoszy po domu i wyjada. Nie okazuje mamie szacunku wyzywa, obraża i wymaga, a jak trzeźwy to siedzi cicho i udaje, że nic się nie stało i głupa rżnie i tylko kombinuje jak na piwo uzbierać. Nie mażadnego wstydu, ani honoru. Potrafi wyżebrać od kogoś paierosa lub na piwo, a jak sie napije to udaje wielce honorowego, ze nic nie chce od nas, ale do momentu jak zaśniemy i pałaszuje szafki czy lodówke. Dla mnie jest śmieciem leniwym bo mógłby się leczyć, ale woli wciąż uciekać bo jest wygodnym tchórzem i ciągle się slizga i jedzie na czyis plecach, nie chce nic słyszec o rachunkach, odrazu ucieka na balkon lub na dwór, zero odpowiedzialności za swoje życie, gówniarz z niego. Ale wracajac do tematu bo sie rozgadałem, takiego osobnika tzreba obudzić tym ze ma brac odpowiedzialnośc za swoje czyny. Napije się to śpi na dworze, nie ma kasy to nie je. Można tez zadzwonic do poradni i zapytac jak mozna to rozwiazac i pogadac z osobami ktore sie uporaly z takim problemem. Nie ma co ich zalowaqc bo my - rodzina cierpimy a oni z tego korzystaja i sie smieja. trzeba z nimi krotko,stanowczo i wytrwale. Nie taić ich picie, niech oni odpowiedaja za siebie. Albo sie ograna i odbija od dna albo zgnija. Ich wybor.

  4. #4
    iwona8989 jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Apr 2015
    Postów
    55

    Może powinniście pomyśleć o leczeniu w specjalistycznym ośrodku? Znam taki, to Mental Relax House. To bardzo dobra placówka, oferuja też pomoc rodzinom.

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ośrodek

    znajdz w swojej okolicy ośrodek... mojej mamie to pomoglo. Wbrew pozora to naprawde pomaga i wiele dobrego wnosi w zycie alkoholika...
    Moja mama była w ośrodku, który znaleźliśmy współnie z tata na stonce z rankingiem: osrodkiterapii. pl

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. mąż alkoholik...
    Przez mmm123 w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 09-20-2012, 23:47
  2. Jak mu pomóc?
    Przez Taka jedna. w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 06-22-2012, 20:54
  3. Jak pomoc tacie?
    Przez madziara76 w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 04-30-2012, 12:28
  4. ojciec alkoholik
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum dietetyczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-05-2012, 18:21
  5. Jak sobie pomóc?
    Przez Freya w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 02-20-2011, 07:58

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242