Dzień dobry,
jestem osobą młodą (19 lat), od prawie roku zażywam tabletki Yasminelle. Zostały mi one przepisane przez lekarza w celu uregulowania cyklu miesiączkowego (miałam bardzo obfite miesiączki, cykle trwały raz 3 tygodnie, 4 tygodnie, raz nawet 40 dni, nigdy nie wiedziałam, kiedy spodziewać się krwawienia). Z badania USG przed rozpoczęciem kuracji dowiedziałam się, że mogło to być spowodowane nadmiarem estrogenów, miałam bardzo grube endometrium. Na początku lekarz przepisał Duphaston, ale mało pomagał i niestety przybrałam nieco na wadze, więc dostałam receptę na Yasminelle. Przez pierwsze 2 miesiące stosowania byłam senna i bolała mnie często głowa, potem wszystko było w porządku, bez żadnych skutków ubocznych. Chciałabym jednak sprawdzić, czy tabletki po roku stosowania coś dały i czy mój cykl byłby po ich odstawieniu bardziej regularny. Dodatkowo obawiam się też problemów z zajściem w ciążę w przyszłości, gdyż moja znajoma rozpoczęła stosowanie antykoncepcji również w wieku 18 lat i teraz każde jej staranie o potomstwo kończy się niepowodzeniem (a nasłuchałam się od innej pani ginekolog, że antykoncepcja to zło i prowadzi do niepłodności). Kiedy najlepiej odstawić tabletki? Czego mogę się spodziewać po zaprzestaniu kuracji?
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam!