Witam,
potrzebuję porady. Spory kawałek czasu temu, niechcący włożyłam sobie palec do oka Na początku było to tylko drażniące, po jakimś czasie zaczął się ból i pojawiła się opuchlizna. Po wizycie u okulisty okazało się, że jest to mechaniczne uszkodzenie rogówki, dostałam antybiotyki i wyleczyłam oko. Niestety po jakimś czasie wszystko powróciło i powraca po dziś dzień. Po prostu budzę się rano z opuchlizną i bólem, czasem po wieczorze przed komputerem, który może zmęczyć oko, innym razem po przebywaniu np. w remontowanym pokoju wśród pyłu, a czasem zupełnie bez powodu... Byłam już u kilku lekarzy (z bólem oka poza kolejką, bo inaczej czekałabym 3 miesiące) i wszyscy podają mi tylko doraźne antybiotyki, których używam, kiedy dolegliwość powraca. Mimo długotrwałego leczenia farmakologicznego, nigdy oko nie zostało całkowicie zregenerowane. Żaden z lekarzy nie odsyła mnie gdzieś dalej. To znaczy, że tak już zostanie? Czy np. w dniu własnego ślubu obudzę się, a tu niespodzianka w postaci spuchniętego oka?... Jest to okropnie uciążliwe, nie da się pracować, ani normalnie funkcjonować,oko cały czas łzawi itd. Bardzo proszę o poradę, gdyż na okulistów, których mam pod ręka nie mogę liczyć.
Pozdrawiam.