Witam serdecznie. Zacznę od tego, że miałam w maju wymrażaną nadżerkę. Później jak już wszystko się wygoiło było jakiś czas ok. Jednak jakiś czas potem podczas współżycia odczuwałam ból z prawej strony, po którym zawsze było niewielkie plamienie ( bardzo niewielkie). Oczywiście byłam z tym u lekarza, on po badaniu stwierdził, że nadżerka ładnie się zagoiła, więc pobrał wycinki z tarczy szyjki. Wynik wyszedł; przewlekły stan zapalny. Otrzymałam tabletki. Po nich znowu udałam się do lekarza i ten również mnie zbadał i powiedział, że wszystko powinno już być ok. Niestety dwa dni temu po współżyciu znowu odczułam ból jakby prawego jajnika i znowu było niewielkie plamienie w nocy i rano. Jestem załamana. Czy to możliwe, że przez złe nawilżenie pochwy tak się dzieje? Czy wycinki dają mi pewność, że nic się złego nie dzieje? Bardzo proszę o odp