Witam.

Mam 21 lat. Od roku borykam się z problemem stawów. Na początku opisze objawy:
- opuchnięte stawy (w największym stopniu nadgarstki, stawy paliczków i kolana)
- poranna sztywność trwa ok 1,5 godziny
- bardzo ograniczone ruchy (zwłaszcza nadgarstki i paliczki)
- opuchlizna występuje symetrycznie

Pierwsze co zrobiłem to skierowałem się do lekarza rodzinnego, od którego dostałem skierowanie do reumatologa. Tamten zlecił badanie krwi i anty CCP. Wyniki wyszły ujemne. Postanowiłem zgłosić się do innego reumatologa, który stwierdził, że konieczna jest wizyta w szpitalu. Trafiłem do krakowskiego szpitala im. Dietla. gdzie zrobiono mi badania:
- Hbs Antygen (nieobecny)
- anty HCV (nieobecny)
- OWA (ujemny)
- wyniki morfologii + rozmaz w normie
- Żelazo -16,39
- OB w normie
- Mocz og. w normie
- Kreatyna w sur. 85,6
- Kwas moczowy 329,41
- Elektrolity : sód-139,4; potas-4,14
- Wapń całkowity 2,57
- Wapń zjonizowany 0,97
-Fosfor w sur. 1,08
-Bilirubina całkowita 10,79
-Transaminazy: ALAT-13,1; AspAT-20,1
-CK 43,6
-LDH 181,71
-Fosfataza alkaiczna 61,62
-Lipidogram: Cholesterol całk.-5,26; HDL Cholesterol-1,17; Trójglicerydy-1,2;LDL Cholesterol 3,55
-TSH 2,588
-Białko + elektroforeza: b.całk.-76,77; Alb.-58,9; alfa1-3,9; alfa2-9,2; beta1-4,7; beta2-3,9; gamma-19,4;
-CRP 1,56
-RF 3,91
-Glukoza we krwi 5,1
-Anty CCP 2,11
-ANA-1 ujemny
-ANCA nie wykryto p/ciał cANCA i pANCA
-ekg norma
-rtg wszystko ok
-usg wszystko ok
-zdjecie rtg nadgarstka/dłoni oraz kostki/stopy : tendencja do młoteczkowatego ustawienia palców
-Mycoplasma ujemne
-Ureaplasma ujemne
-Chlamydia trachomatis ujemne
-Antygen HLA B27 nie stwierdzono
-Elisa lgG ujemny
-Elisa lgm ujemny
-dodatkowo badanie na białka monokloalne: nie stwierdzono
-powtórne gamma g 31,71 (podwyższone)
-łuszczycy w rodzinie nie było, brak zmian naskórnych o znaczeniu łuszczycy

Po dwóch tygodniach zostałem wypisany ze szpitala, gdzie przepisano mi sterydy i chemię. Diagnoza: początek seronegatywnego zapalenia stawów. Postanowiłem wstrzymać się z tak drastycznym leczeniem i spróbować innych, także niekonwencjonalnych metod. Znajoma poleciła diabelski pazur (w postaci proszku). O dziwo, zioło zaczęło pomagać, poranna sztywność mija szybciej, zwiększył się nieco zakres ruchów paliczków. Jednak obrzęk dalej nie ustępuje, pomimo 3-miesięcznej kuracji tym ziołem. Postanowiłem więc zawitać do poradni chorób zakaźnych (ze względu na dobrego specjalistę od boreliozy i małą skuteczność testu Elisa). Zlecono mi powtórne badania krwi, test Elisa i ze względu na podwyższone gamma g (które wyszło podczas pobytu w szpitalu) elektroforezę. I znów krew w normie, elisa ujemny i elektroforeza, tym razem już w normie.

Brakuje mi sił, nie wiem jakie testy mógłbym jeszcze zrobić, gdzie szukać przyczyny ?
Bardzo proszę o pomoc.