Na początku sierpnia miałam wypadek samochodowy w wyniku którego byłam w szpitali. Jedną z dolegliwości była kostka, lekarze stwierdzili że jest zbita. W szpitalu byłam przez 3 dni, później leczyłam się u chirurga w poradni. Przez jakieś 3 tyg. kazano nosić mi podkolanówkę uciskową, później lekarz stwierdził że mogę wracać do pracy, chociaż kostka nadal bolała i była fioletowa. Teraz mijają 3 miesiące a moja kostka jest nadal fioletowa, bardzo szybko cierpnie i jest ''większa'' od drugiej.. czy to normalne?