Mam 20 lat, niepokoił mnie ostatnio spadek ilości porannych wzwodów i ogólne osłabienie, zrobiłem badanie krwi na testosteron całkowity i wyszło mi 411 ng/dl, wynik niby jest w normie, ale w tym wieku powinienem mieć coś w górnej granicy normy, czy powinienem zgłosić się do lekarza, jeśli tak to do jakiego specjalisty konkretnie?