Nurtuje mnie pewna sprawa- dwa dni temu wykonałam pakiet badań w laboratorium poszukując przyczyny złego samopoczucia- od kilku miesięcy kilka razy w miesiącu męczą mnie luźne stolce, połączone z silnymi bólami brzucha i nagłym parciem na stolec. Do tego dość często wzdęcia. Wszystkie wyniki badań wyszły ok- poza poziomem amylazy- 16 IU/L. Norma podawana przez laboratorium to 28-100. Czy jest to niepokojące?