Witam.

Mam ogromny problem z córeczką. Od dwóch lat choruje na cukrzycę typu 1 i od czasu zachorowania zaczęła obgryzać paznokcie. W chwili obecnej czuję się bezsilna, ponieważ córka zaczęła obgryzać opuszki palców i zjada cały naskórek. Wygląda to okropnie!! Nie wiem jak jej pomóc. Obawiam się że może wdać się zakażenie w poranione palce.

Co robić?? Czy są jakieś maści które pozwoliły by odbudować naskórek. Czy jest sens czym kolwiek smarować skoro ona ciągle obgryza palce. Nie tyle w domu co w przedszkolu. POMOCYY