Jestem w 20 tygodniu ciazy i moj obecny ginekolog nie chce dac mi l4 poprzedni wystawial bez problemu..Ten twierdzi ze ciaza to nie choroba i on nie moze wystawic zwolnienia tym bardziej ze ciaza rozwija sie prawidlowow..Tylko ze ja pracuje w duzej hurtowni gdzie nie ma specjalnego miejsca dla kobiety w ciazy ani zadnych udogodnien.praca jest od 10 do 18 i 15 do 23 na dwie zmiany tzeba sie nalatac nadzwigac poniewaz wszystko robi sie na czas..Przez 1 trymestr ciazy bralam tabletki na podtrzymanie ciazy teraz jest wszystko dobze ale miewam dalej wymioty bole kregoslupa i mam problemy z cisnieniem biore leki czy w takim wypadku lekarz rodzinny moze wystawic mi zwolnienie l4