Dzień dobry. Od około miesiąca borykam się z pewnymi symptomami. Miesiąc temu podczas jazdy pociągiem momentalnie zaczelam mieć mdłości , przyspieszone bicie serca i myślałam że za chwilę zemdleje. 2 tygodnie później to samo się zaczęło dziać. Początkowo myślałam że może być to choroba lokomocyjna (z którą wcześniej nie miałam problemów) ale takie same symptomy zaczęły pojawiać się w domu i w pracy. Próbowałam to powiązać z tym co jem ale nie zaobserwowałam żadnej różnicy . Martwi mnie to gdyż utrudnia mi to normalne funkcjonowanie w momencie gdy podczas pracy czuje te symptomy i mam wrażenie że zaraz zemdleje... Dodam że od jakiegoś czasu męczy mnie wieczne zmęczenie. Proszę o jakakolwiek poradę.
Pozdrawiam