Witam,

Od 2010 roku noszę okulary o następujących parametrach:
OP: sfera 1,5; cyl 0,5; oś 25
OL: sfera 1,5; cyl 0,75; oś 165
odległość źrenic: 66 (okulista i optyk zmierzyli odległość wszystko w tym samym czasie 'na miejscu')

Tydzień temu odebrałem nowe okulary od optyka, na podstawie recepty:
OP: sfera 1,75; cyl 0,5; oś: 25
OL: sfera 1,5; cyl: 0,75; oś: 165
Odległość źrenic nie została przez okulistę podana na recepcie, natomiast została zmierzona w salonie okulistycznym: OP: 31,5 OL: 31.

Jak widać w oku prawym była minimalna zmiana w sferze, ale i tak wartość jest mniejsza niż powinna być według badania u okulisty (wychodziło 2.0, ale według porady lepiej było zostać przy trochę słabszym szkle).
W nowych okularach widzę tragicznie: ból oczu, głowy, kłucie w oczach, oczy przekrwione, rozmazany obraz przy patrzeniu w dal.
Przy bliskich odległościach jest ok, natomiast przy większych nie jestem w stanie przez nie patrzeć komfortowo.

Czy ta różnica w pomiarze odległości źrenic mogła wpłynąć na to że tak źle widzę w tych okularach? To 3,5mm różnicy. Chciałbym mieć jakąś podstawę do złożenia reklamacji.
W starych okularach cały czas widzę dobrze.

Z góry dziękuję za odpowiedź.