Witam,
mam 22 lata, od 1 kwietnia nie palę papierosów oraz zaczęłam biegać w tygodniu. Od około miesiąca strasznie pocę się podczas snu. Budzę się w nocy, a piżama, łóżko i pościel są strasznie mokre. Nie jestem na nic chora. Zażywam tylko tabletki antykoncepcyjne, ale nie zmieniałam ich od ponad roku, więc one nie powinny być przyczyną. Jestem szczupła, mam szybką przemianę materii i od zawsze mam bardzo małą niedowagę. Od momentu biegania i rzucenia palenia papierosów zaczęłam więcej jeść, ale nie jakoś dużo więcej, tylko jem normalnie, tak jak powinnam. Wcześniej zdarzało mi się jeść tylko 2 bułki dziennie było to powodem braku apetytu, palenia i stresu – nie mam anoreksji, ważę około 50 km przy 162 wzrostu. Niestety przez to, że więcej jem rośnie mi tylko i wyłączni brzuch. Jak się najem wyglądam jak kobieta w ciąży. W połowie lutego robiłam badania ogólne krwi i moczu oraz czy nie mam jakiegoś zarazku w organizmie (nie pamiętam symbolu badania). Badania wykazały, że jest wszystko dobrze, były małe spadki oraz wzrosty w kilku punktach, ale z tego, co mi lekarz w tamtym czasie powiedział to, że nie ma się, czym martwić – pierwszy raz w wynikach miałam czegoś za mało bądź za dużo, wcześniej zawsze wszystko miałam w normie, ale przecież nie będę się kłócić z lekarzem. Proszę o pomoc oraz porady, co mogę zrobić z moim problemem!
Dziękuję z góry i pozdrawiam