Witam,
Od jakiegoś czasu borykam się z problemami z tarczycą. Pod koniec tamtego roku lekarz endokrynolog, u którego leczyłam, stwierdził, że mam bezowulacyjne cykle, cierpię na niepłodność itp.
Mój problem to niskie TSH (rzędu 0,3), niskie ft4 (poniżej normy) i mieszczące się przy dolnej granicy ft3.
Lekarz podejrzewał problem (guz) na przysadce lub podwzgórzu, ale niczego konkretnie nie stwierdzono.
Moja choroba nie jest ani typową nadczynnością, ani niedoczynnością Mam po prostu w krwi mało wszelkich hormonów tarczycowych.
Jestem ospała, bez energii, moja kondycja także opadła w dół.
Czym mogą być spowodowane moje problemy?
Pozdrawiam,
Monika