Witam. jestem obecnie w 30 tygodniu ciąży. w 6 tygodniu ciąży lekarz zlecił badanie Tsh, ft3 i ft4. Wszystkie wyniki były w granicach normy, jednak Tsh było 3,5 (jak na ciążę ponoć za wysokie). Biorę Euthyrox n50 i n75 (na przemian co drugi dzień). Miesiąc temu robiłam badania i wyszło ładne Tsh bo 1,98 i ft4 w normie. Natomiast dziś odebrałam wyniki i moje tsh wynosi 2,54 i ft4 niestety jest poniżej normy bo wynosi 11,12 (norma od 12). Dzwoniłam do mojego lekarza ginekologa i mam brać teraz jedynie Euthyrox N75. Czy coś mojej ciąży grozi w związku z niedoczynnością?
Dodam, że wcześniej (przed ciążą) nie miałam problemów z tarczycą.

Proszę o poradę,
Agata