Witam. Od kwietnia co miesiąc robię badania na poziom płytek we krwi. Co miesiąc poziom ten spada (19.04. - 120 tys.; 19.05. - 96 tys.; 18.07. -81 tys.). Zakres referencyjny w przypadku PLT wynosi 150 - 400 tys. Lekarz rodzinny nie wie co z tym robic. Przy ostatnich wynikach powiedział abym zrobiła sobie przerwe wakacyjną i przyszła za 2 miesiące. Nie chce bezczynnie tyle czekac, zwłaszcza, że niedługo chcę starac się o dziecko. Powiedziawszy o staraniach się o dziecko, lekarz kazał na razie wstrzymac się z zachodzeniem w ciążę. Byłam u hematologa, ten kazał zrobic USG jamy brzusznej i gdyby coś wyszło "nie tak" udac sie ponownie do niego. USG jamy brzusznej nic złego nie wykazało. Pomóżcie co mam z tym problemem zrobic, moze do kogo udac się, jakie badania zrobic? z góry dziekuje za wszystkie odpowiedzi.