Mój mąż ma złe wyniki ma małą ilość plemników w nasieniu oraz 90 % braku ruchliwości. 4 lata temu zaszłam w ciążę lecz bardzo szybko poroniłam okazało się na usg że jajo płodowe jest puste .. zastanawiamy się nad inseminacją ? czy to jest dobry wybór czy lepiej starać się naturalnie ? mamy po 25 lat. Obawiam się że jeśli nawet jakimś cudem uda nam się naturalnie czy dziecko będzie zdrowe czy też nie poronię znowu bo skoro są plemniki słabe ... dlatego co jest w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem ? proszę o poradę . pozdrawiam