Witam serdecznie. Dwa tygodnie temu zrobiono mi badanie krwi. Odwiedzilam lekarza poniewaz strasznie zle sie czuje, jestem wciaz zmeczona , ciagle bym spala, wypadaja mi strasznie wlosy, czuje dretwienie kregoslupa i mrowienie w nogach i rekach.Syalam sie bardzo nerwowa. Mam czesto biegunki i bole brzucha pod rzebrami po lewej stronie. Wyniki badan wykazaly znaczny brak B12 i kwasu foliowego i zmiejszona ilosc krwinek czerwonych powiekszona ilosc krwinek bialych. Otrzymuje zastrzyki B12 co drugi dzien domiesniowo. Zrobiono mi rowniez badania na helicobacteria pyroli. Wynik wyszedl pozytywny . Mieszkam w Uk chca zrobic badanie jeszcze raz. Ale nie wiem co dalej ... nie wiem co jest powodem brak B12 i kwasu foliowego. Czy pozytywny wynik Helicobacteria moze miec cos wspolnego z brakiem B12 i kwasu foliowego? Czy powinnam miec jeszcze jakies inne badania diagnostyczne? Czy przy braku B12 i kwasu foliowego jest mozliwa anemia megaloblastyczna lub anemia zlosliwa ? Czy powinam zostac zbadana pod tym katem ??? W rodzinie wystepowala choroba krwii. Moja pra babcia zmarla na bialaczke. Jestem troszke zaniepokojona moimi wynikami i mam mnostwo pytan bez odpowiedzi. Nie mam konretnie na papierze wynikow badan krwii. Niestety tutaj w Uk wszystko maja w komputerze .